To były porachunki – sprawcy strzelali, żeby mocno przestraszyć

  • 08.01.2020, 19:12 (aktualizacja 09.01.2020, 12:12)
To były porachunki – sprawcy strzelali, żeby mocno przestraszyć
Coraz więcej informacji na temat noworocznej strzelaniny, do której doszło w Przejmie Wielkiej k. Szypliszek. Sąd aresztował świadka zdarzenia, który wraz z poszkodowanym kryją i nie ujawniają sprawców.

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wszczęła śledztwo ws. strzelaniny, do której doszło w nowy rok we wsi Przejma Wielka. Śledztwo jest prowadzone w kierunku usiłowania zabójstwa. Strzelanina jest owiana wielką tajemnicą. Prawdopodobnie wszystkim jej uczestnikom nie zależy na rozgłosie i identyfikacji. Doszło do niej wieczorem 1 stycznia na wiejskiej drodze. Jej uczestnicy przyjechali na miejsce kilkoma samochodami, by załatwić swoje porachunki. W wyniku strzelaniny ucierpiał mieszkaniec Suwałk, który został trafiony z broni w kolano, stopę i w okolicy szyi. Policja zatrzymała świadka zdarzenia, który milczy i nie chce zdradzić napastników. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu pod zarzutem niepoinformowania organów ścigania o popełnionym przestępstwie. Prokuratura nie informuje o szczegółach postępowania.

JB

_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe