Następna firma nielegalnie składowała odpady na żwirowni

  • 21.08.2019, 15:18 (aktualizacja 21.08.2019, 15:33)
Następna firma nielegalnie składowała odpady na żwirowni
Prokuratura Rejonowa w Suwałkach postawiła dziewięciu osobom zarzuty składowania odpadów wbrew przepisom na terenie żwirowni w Wołowni k. Suwałk. Podejrzani to m.in. dwaj właściciele firm przewozowych.

Prokuratura informuje, że właściciel firmy przewozowej, mający uprawnienia do przewozu odpadów, przy pomocy swoich siedmiu pracowników nielegalnie składował odpady na żwirowni we wsi Wołownia. Współdziałał z nim inny przedsiębiorca. Prokuratura postawiła im zarzuty i zastosowała poręczenie majątkowe w kwocie po 50 tys. zł, dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju.

Prokuratura postawiła zarzuty nielegalnego składowania odpadów także siedmiu pracownikom tej firmy, kierowcom ciężarówek oraz koparko-ładowarek. Śledczy zastosowali wobec podejrzanych dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Podejrzani składowali w żwirowni nieselektywne odpady z gospodarstw domowych. Prokurator Joanna Orchowska powiedziała, że spowodowało to zniszczenia o dużych rozmiarach w środowisku naturalnym. Podejrzani działali w ten sposób wielokrotnie. Wszystkim grozi kara do 5 lat więzienia. Prokuratura będzie badała, czy przedsiębiorcy działali na czyjeś zlecenie.

To drugi taki przypadek na Suwalszczyźnie. Tydzień temu policja zatrzymała pięć osób, dwóch właścicieli i pracowników firmy z branży odpadów komunalnych. Przedsiębiorstwo zamiast wywozić odpady na wysypisko, zakopywało je na żwirowni w Prudziszkach. Składowali tam głównie gruz, styropian i folię. Dwaj właściciele firmy również musieli wpłacić poręczenie majątkowe w kwocie 50 i 60 tys. zł, by uniknąć aresztu. Prokuratura zastosowała dozór policyjny wobec ich pracowników.

JB

_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe