Czy Rail Baltica przetnie Puńsk? To jeden z wariantów

  • 06.08.2019, 17:03
Czy Rail Baltica przetnie Puńsk? To jeden z wariantów
Oczekiwana przez wielu inwestycja Polskich Kolei Państwowych może się okazać poważnym problemem dla mieszkańców Puńska, jeśli nowoczesna linia zamiast przez Trakiszki, zostanie poprowadzona między puńskim skansenem, a cmentarzem.

Nie tego spodziewano się w Puńsku, kiedy ruszyły przygotowania do budowy linii kolejowej, biegnącej z Ełku przez granicę państwa na Litwę i do pozostałych krajów nadbałtyckich. Ma to być nowoczesna trasa kolejowa, na której pociągi będą rozwijać prędkość 200–250 km na godzinę i która zmniejszy ruch ciężarowy na drogach w myśl hasła „tiry na tory”.

Szansę na wykorzystanie po latach opuszczenia miał mieć dworzec kolejowy w Trakiszkach. Tymczasem, kiedy ujawniono trzy warianty planowanego przebiegu Rail Baltici, okazało się, że jeden z nich przewiduje tory biegnące przez Puńsk, konkretnie w pobliżu ul. Albinasa Morkusa, pomiędzy skansenem, a parafialnym cmentarzem. Tu też miałby stanąć nowy dworzec PKP. To oznaczałoby podział pól i trudności z dostępem do nich, wywłaszczenia gospodarzy, a nawet wysiedlenia.

Wójt gminy Witold Liszkowski zapowiada walkę z tak niekorzystnym dla mieszkańców wariantem. Zebrano już ponad tysiąc podpisów w proteście, zwołane jest zebranie w tej sprawie. Wybór wariantu przebiegu linii ma zapaść na przełomie tego i kolejnego roku. Prawdopodobnie do tego czasu puńszczanie mogą walczyć o zmianę w planach inwestycyjnych. Zapewne zwrócą się też o pomoc do rządów Polski i Litwy.

_

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe