Śledztwo ws. losowania sędziego w procesie KOD

  • 12.03.2019, 11:43
Śledztwo ws. losowania sędziego w procesie KOD Mateusz Kijowski często przyjeżdżał na rozprawy do Suwałk
Prokuratura Rejonowa w Giżycku wszczęła śledztwo w sprawie losowania sędziego referenta w procesie apelacyjnym działaczy KOD o zakłócenie otwarcia wystawy o gen. Andersie w Suwałkach podczas kampanii wyborczej.

Prokuratura w Giżycku bada całą procedurę odwoławczą związaną z tym procesem. „Prokuratura zgromadziła dokumenty i wezwała sędziów w charakterze świadków” - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny. Sędziowie mają zeznawać w prokuraturze giżyckiej w drugiej połowie marca.

Prokuratura ma sprawdzić czy przy losowaniu doszło do nieprawidłowości i popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach.

Doniesienie o popełnieniu przestępstwa pod koniec ubiegłego roku złożył jeden z obwinionych i skazanych w tej sprawie Marcin Skubiszewski. Skubiszewski sygnalizował o swoich wątpliwościach już na etapie postępowania sądowego, ale sąd odrzucał jego wnioski.

Dlatego obwiniony pod koniec listopada 2018 roku złożył do Prokuratury Rejonowej w Suwałkach zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez przewodniczącego II wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach sędziego Ryszarda Filipowa. Prokuratura Rejonowa wyłączyła się z prowadzenia postępowania. Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała ją więc do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, która wyznaczyła Prokuraturę Rejonową w Giżycku.

Śledztwo dotyczy głośnej sprawy działaczy KOD obwinionych o zakłócenie wystawy "Armia Skazańców" w Archiwum Państwowym w Suwałkach. Uroczystość odbyła się w przeddzień ciszy wyborczej w przedterminowych wyborach do Senatu, które wygrała Anna Maria Anders. Otwarcie ekspozycji zakłóciła grupa osób, które protestowały przeciwko prowadzeniu kampanii wyborczej w takim miejscu.

Proces prowadziło w sumie 6 suwalskich sędziów, gdyż trzy razy postępowanie odbywało się w pierwszej instancji, a potem trzykrotnie wyrok był skarżony do sądu apelacyjnego. W trakcie postępowania w niewielkim sądzie w Suwałkach, z różnych względów zaczęło brakować sędziów do przeprowadzenia rozprawy. Kiedy we wrześniu 2018 roku doszło do losowania sędziego do przeprowadzenia rozprawy apelacyjnej, wybór padł na sędziego Tomasza Uściłko. Według Skubiszewskiego naruszono wówczas prawo, a losowanie przeprowadzono nieprawidłowo.

JB

_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe