Kamińska złożyła zażalenie na decyzję prokuratury

  • 24.02.2019, 13:59 (aktualizacja 24.02.2019 14:04)
Kamińska złożyła zażalenie na decyzję prokuratury
Posłanka PO Bożena Kamińska złożyła zażalenie na decyzję prokuratury o odstąpieniu od wszczęcia śledztwa ws. podlaskiego komendanta policji Daniela Kołnierowicza, który na antenie lokalnej rozgłośni radiowej miał zaproponować "konkurs na najlepszy anonim" o niej.

Zdaniem Kamińskiej, wypowiedzi komendanta były "nieetyczne i kwalifikują się do postępowania służbowego i dyscyplinarnego".

Zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Kołnierowicza złożyli w grudniu posłowie PO – Kamińska, Tomasz Cimoszewicz oraz Robert Tyszkiewicz. Dotyczyło ono wypowiedzi komendanta w lokalnej rozgłośni radiowej. Kołnierowicz ogłosił wówczas "konkurs na najlepszy anonim o pani Kamińskiej”. Według zawiadamiających, komendant złamał artykuł kodeksu karnego dotyczący przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.

Kamińska przekazała na konferencji prasowej w Sejmie, że ostatecznie prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie "bez przeprowadzania dochodzenia i dowodów kwestii przesłuchania zawiadamiających".

"W związku z tym złożyłam w zażalenie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie na postanowienie prokuratora. Prokurator postanowił o niewszczęciu postępowania z powodu braków znamion czynu zabronionego. Nie zgadzam się z ta argumentacją” - zaznaczyła posłanka. Według Kamińskiej, wypowiedzi Kołnierowicza w radiu były nieetyczne i na pewno kwalifikują się do postępowania służbowego i dyscyplinarnego.

Sprawa miała początek podczas posiedzenia Sejmu 9 listopada ub.r., kiedy posłanka Kamińska zapytała po raz pierwszy z mównicy sejmowej wiceszefa SWiA Jarosława Zielińskiego, "z jakiego powodu miejscowi policjanci przebierają się w garnitury, zakładają okulary i udają, że są Służbą Ochrony Państwa podczas uroczystości, w których bierze udział wiceminister", oraz "jaką pracę wykonuje ksiądz, który został zatrudniony w komendzie i nie przychodzi do pracy".

Posłanka PO informowała potem media, że policjanci z wielu komend policji pisali do niej anonimowe listy z prośbą o interwencję. Kamińska wszystkie te listy wysyłała do mediów.

Po wielu artykułach i materiałach dziennikarskich komendant Kołnierowicz postanowił odpowiedzieć na zarzuty na antenie Radia 5. "Pani Kamińska rozsyła do mediów anonimy z waszymi danymi osobowymi. Z numerami telefonów, stanowiskami, funkcjami. Jest pytanie, czy to tak powinno być czy nie? Jeżeli tak bardzo pani Kamińska lubuje się w używaniu anonimów, uważa, że to jest fair, to może (...) ogłośmy na antenie konkurs na najlepszy anonim o pani Kamińskiej, o majątku, o podróżach służbowych, o działalności dotychczasowej. Proszę bardzo" – mówił Kołnierowicz.

_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Polak
Polak 25.02.2019, 22:06

Komentarz zablokowany

prosimy o wzajemny szacunek

KoNsTyTuCjA
KoNsTyTuCjA 25.02.2019, 20:34
Brawo Pani Poseł! Trzymam kciuki za pełen sukces w tej sprawie! Sprawiedliwości musi stać się zadość.
zReYa
zReYa 25.02.2019, 11:17
dlaczego suwalski urząd nie stanął w obronie Pani Poseł? Tyle im pomogła przez osiem lat rządów. Obwodnica, pieniądze z ministerstw, pomoc przy zmianie cywilizacyjnej w miesiące, suwalska strefa! w władze miasta milczą!
strażak sam
strażak sam 24.02.2019, 21:02
Pani poseł już dziękujemy, tyle lat nic nie zrobiła dla Suwałk, dla mieszkańców. Teraz liczy o kolejną kadencję, walcząc z Zielińskim.

Pozostałe